Obawa

- Cóż znowu, Sokratesie? - powiada Agaton - przecież nie przypuszczasz, żebym miał  tak  pełną  głowę  tego  teatru  i  nie  wiedział,  że  myślący  człowiek  przecież  się  więcej powinien bać kilku mądrych ludzi aniżeli tamtego tłumu durniów.

Uczta, Platon

Niewystarczalność języka

Skąd bierze się moja pokora? A stąd, że zasiadam do stawiania znaczków na papierze w nadziei, że coś wyrażę, umiem na tym spędzać całe dnie, ale kiedy postawię kropkę, widzę, że nie wyraziłem nic. Chciałbym siebie uważać za geniusza, to jednak niezbyt się udaje. Co prawda nie wiem, gdzie są geniusze literatury, którym mógłbym zazdrościć. Ci dawni są schwytani przez obyczaj i styl swoich czasów, ci nowi poruszają się z trudem w przezroczystej patoce, która już zastyga. A ja ciągle z moim nienasyceniem, jak w tej chwili, kiedy podchodzę do okna, widzę wieżę z zegarem, w dole śnieg na trawnikach campusu Ann Arbor, przechodzącą po ścieżce dziewczynę i samo już to, bycie tu, przy tym oknie, w chwili takiej jak każda inna, to znaczy niepowtarzalnej, z bielą śniegu i ruchem nóg oglądanym z wysoka, wystarcza, żeby mnie wpędzić w lament nad niewystarczalnością języka.

Z tomu „Nieobjęta ziemia” Czesława Miłosza

Do zajazdu przybyli...

01584161
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W ubiegłym tygodniu
W tym miesiącu
W ubiegłym miesiącu
Wszystkie wizyty
872
1513
9621
1568255
19820
38904
1584161

Your IP: 3.239.51.78
2021-01-18 20:00

Odwiedza nas 9 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony