Niepomszczone cierpienia

Czy jest gdziekolwiek na tym świecie istota, która mogłaby i miała prawo przebaczyć? Nie chcę harmonii, nie chcę jej z miłości do człowieka. Wolę pozostać przy niepomszczonych cierpieniach. Lepiej już pozostanę przy moim niepomszczonym cierpieniu i przy nieukojonym moim gniewie, choćby drogi moje nie były sprawiedliwe. Zbyt drogo zresztą oszacowano harmonię, to nie na naszą kieszeń płacić tyle za wejście. Dlatego śpieszę zwrócić swój bilet wejściowy. Jeżeli jestem człowiekiem uczciwym, powinienem go zwrócić jak najszybciej. To właśnie robię. Nie odrzucam Boga, Alosza, z najwyższym szacunkiem zwracam mu tylko bilet.

Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazow
(Por. F. Schiller – Rezygnacja, 1784)

Fotografie

Co prawda, zdjęcia nie zastąpią słów, lecz ratują przed ich brakiem. Powiedziałbym wbrew sobie, bo nie znoszę oglądania zdjęć. W ogóle nie rozumiem tej pasji, żeby tak rzec, pstrykania, która stała się dzisiaj tak powszechna, że zakrawa na coś w rodzaju epidemii. Człowiek, który nie ma aparatu fotograficznego i nie pstryka bezustannie, wydaje się nie z tej epoki. Gdziekolwiek się pojedzie ma się wrażenie, że te nieprzebrane tłumy przewalają się z miejsca na miejsce, żeby tylko pstrykać. Na wszelkich szlakach, w miastach i miasteczkach, w górach i dolinach, na lądzie, morzu, w powietrzu, na ślubach, pogrzebach, w chorobie i zdrowiu pstrykają i pstrykają. Nawet w ustronnym miejscu nie spotka się człowieka, który by nie miał aparatu fotograficznego. A potem godzinami oglądają jakby nie dość mieli siebie. Gorzej, zanudzają i innych. A czasu i tak nie da się zatrzymać, czas ma za nic nasze zdjęcia. Czas wręcz drwi z naszych zdjęć.
Może to odwieczny lęk człowieka, że w ogóle jest na świecie, legł u podstaw wynalezienia aparatu fotograficznego. W każdym razie doczekał się człowiek wreszcie wynalazku, który zaszczepił w nim wiarę, że istniał, istnieje i będzie istniał. Wielka to przewaga zdjęć nad życiem. Zastanawiam się tylko, dlaczego człowiek jest tak nienasycony sobą.

Ostatnie rozdanie, Wiesław Myśliwski

Do zajazdu przybyli...

01848694
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W ubiegłym tygodniu
W tym miesiącu
W ubiegłym miesiącu
Wszystkie wizyty
236
1362
2858
1837025
34587
55397
1848694

Your IP: 3.236.110.106
2021-07-28 04:19

Odwiedza nas 88 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony