Jednak inni mówią (powołując się na Szczura), że w piwnicach
mieściło się nielegalne laboratorium do pędzenia alkoholu,
a Szulerski uważa, że wejście tam było zastawione
setkami butelek po bułgarskim winie Sophia, głównie merlocie,
cabernet sauvignon i blanc de blancs (choć znalazł się i jakiś melnik).

Ijasz, Tomasz Różycki
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2021