Na trzeci krzyżyk Wilkowi z Północy można jedynie życzyć, by Panie Łaskawe, jak to mawiał Morfeusz z Sandmana Neila Gaimana, zbytnio się o niego nie troszczyły. "Furie to mścicielki wszelkiej nieprawości. Wg Hezjoda powstały ze spadłej na ziemię krwi okaleczonego Uranosa. Ścigały ludzi za przekroczenie miary, głównie za morderstwo, zwłaszcza popełnione w rodzinie". Zatem, skoro dopominasz się zapisów, niejeden mord przed nami, oby intelektualny. Wszak przekraczanie miary wyssałeś z mlekiem matki - tak chyba wieszczyć mogę już po latach. Niech fortuna gości w Twoich myślach na wszystkich traktach i po karczmach przydrożnych, które kolekcjonujesz na tym padole.
Cmentarz nie jeden za nami, wiele ich przed nami. Niechaj Erynie, oby na wieki Łaskawe, nigdy nie musiały mścić nieprawości przez innych Twoim podróżom uczynione.

ps. Woń krwi człowieczej zaśmiała się do mnie... Ajschylos, Eumenidy

październik, 2008r.