Migawki

Nie chcę czerpać z wody zapomnienia, a udręczają mnie wody pamięci.

Julia Hartwig

Wielkie odkrycia są nieodzowne – potężne ciosy wymierzone miękką ludzką dłonią w pancerz stalowej Formy – chytrość niesłychana i wielka uczciwość myśli i niezmierne zaostrzenie inteligencji – żeby człowiek uniknął swej sztywności i zdołał pogodzić w sobie formę i bezformie, prawo i anarchię, dojrzałość i niedojrzałość rzeczywistą i świętą.

Ferdydurke, Witold Gombrowicz


Czas to tylko strumień, w którym łowię ryby.

Henry David Thoreau

Kto milknie, niech nie ogłasza hucznie, że zamilknie. Zamilknąć trzeba w świecie bezszelestnie.

Dziennik 1943-1948, Sándor Márai


Jesteś moim wszystkim szczęściem, słońcem zachodzącego mojego życia; żona moja zbudziła mnie dziś w nocy, bo powtarzałem przez sen: Jurek, Jurek, Jurek. Dziecko moje, nie bądź aż tak smutny, aż tak samotny. Pamiętaj, że wszyscy jesteśmy samotni, beznadziejnie samotni - ale że jesteśmy ludźmi - i że większego przeznaczenia na świecie nie ma.

Jarosław Iwaszkiewicz, Wszystko jak chcesz

Nie ozdrowieję płacząc ani też, jeśli biesiadom
Oddam się i zabawom, pogorszy się mój ból.

Fragment z zaginionych wierszy Archilocha


Trzeba milczeć nie tylko na zewnątrz. Trzeba również milczeć do środka o naszych uczuciach. A to niełatwe.

Dziennik 1943-1948, Sándor Márai

Dla tych tu na ziemi największym jest dobrem wcale
Nie rodzić się, nie patrzeć na słoneczny blask,
A jeśli ktoś się urodził, najrychlej bramę Hadesa
Przekroczyć, pod obfitym brzemieniem ziemi lec.

Teognis z Megary


Prawdziwym zadaniem jest nie prze-żyć czas, lecz w-żyć czas w siebie.

Dziennik 1943-1948, Sándor Márai

Inną rzecz ci powiem: nie ma żadnych narodzin niczego,
Co śmiertelne, i niczego nie kończy śmierć niszczycielska,
Ale jest tylko mieszanie się i wymiana tego,
Co zmieszane. Ludzie mówią wtedy o narodzinach.

Empedokles

Straszliwie trudno jest poznać prawdę o nas samych: o naszej naturze, skłonnościach, pragnieniach. Niemal niemożliwe. Jest tu jakaś głęboka, gęsta mgła, której nie potrafi oświetlić promień rozumu.

Dziennik 1943-1948, Sándor Márai

To, co boskie, jest dniem i nocą, zimą i latem, wojną i pokojem, nasyceniem i głodem. Przemienia się jak ogień, który miesza się z różnymi rodzajami wonności i nabywa imienia od rozkoszy, jaka jest każdemu rodzajowi właściwa.

Heraklit

Słowo

Słowo jest czynu testamentem. Bo czego się nie może czynem dopiąć, to się w słowie testuje, przekazuje; takie tylko słowa są potrzebne i takie tylko zmartwychwstają czynem, wszelkie inne są mniej lub więcej uczoną frazeologią.

Promethidion, Cyprian Kamil Norwid

Prowincja

I oto życie prowincjonalne ofiarowuje ci wszystkie swoje tanie materialne wygody, swoją gnuśność, swoje plotki, swoją nietrudną i niewybredną rozpustę… A to wszystko jest tak prosto, tak łatwo osiągalne. Zaczyna ci się snadnie wydawać, że jesteś czymś w rodzaju bajkowego paszy, że wystarczy, byś czegoś zapragnął, a wszystko się ziści… Niekiedy, co prawda, nawiedza cię mimochodem myśl, że i twoje pragnienia stały się jak gdyby bardziej ograniczone, i twój widnokrąg umysłowy się zacieśnił, że się łatwiej, taniej godzisz i zaspokajasz i że w ogóle odbywa się w tobie coś przykrego, niepożądanego, coś, co chwilami zalewa ci twarz rumieńcem. Ale stopniowo i ta dokuczliwa myśl zaczyna cię trapić coraz rzadziej, owszem, sam śpieszysz ją odpędzić jak natrętnego komara i dobrowolnie, ku całkowitemu swemu zadowoleniu, toniesz, niby w piernacie, w bajorze prowincjonalnego życia, którego powierzchnia jest tak zielona, że z daleka można ją wziąć ostatecznie za bujną łąkę.

Szkice gubernialne, M. Sałtykow-Szczedrin

Do zajazdu przybyli...

01021469
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W ubiegłym tygodniu
W tym miesiącu
W ubiegłym miesiącu
Wszystkie wizyty
47
1008
1055
1012290
11963
40296
1021469

Your IP: 3.233.226.151
2019-11-12 01:00

Odwiedza nas 15 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony