Przygoda człowieka
Człowiek narodził się, by żyć jak zwierzęta, wdał się natomiast w przygodę, która jest dziwaczna. Stąd jego egzystencja utraciła ustalone, wyraźnie określone ramy. Otóż ta przygoda człowieka jest nienormalna i z konieczności obraca się przeciwko niemu. Człowiek, mimo wszystko przecież genialne zwierzę, ma koleje losu takie jak facet, który rzuca się w jakąś fantastyczną awanturę, ale musi ponieść jej konsekwencje. Bo ta awantura jest czymś zbyt wyjątkowym, by mogła się dobrze skończyć. Więc idzie drogą, która musi doprowadzić go do ruiny... To nie jest pesymizm. Nigdy nie głosiłem nicości człowieka. Uważam tylko, że człowiek poszedł złą drogą i że nie mógł nią nie pójść.
Emil Cioran
Znalezione w: Dariusz Czaja, Lekcje ciemności
Wstęga Möbiusa
Niegdyś pisałem, że dziennik to forma kontemplacji czasu, która zdaniem Simone Weil jest kluczem do ludzkiego życia, ale musiało upłynąć kilka lat (zawartych w trzech tomach Dziennika północnego), abym tę myśl przyswoił. Nie oznacza to wcale, że znalazłem klucz do ludzkiego życia. Na odwrót, doszło do mnie, że żadnego klucza nie ma, kontemplacja czasu trwa bez końca (a raczej kończy się razem z życiem…) i dlatego nie może być doń kluczem. Może być co najwyżej sposobem życia.
Mariusz Wilk, ZL Nr 118