22.01.1966
Jarosław Iwaszkiewicz, Dzienniki, T. III

Glissant domaga się prawa do nieprzejrzystości również w najbardziej autentycznych i intensywnych więziach uczuciowych i przyjacielskich, w namiętności do ukochanej osoby. „Nie jest dla mnie czymś koniecznym <<rozumieć>> innego, żeby czuć się z nim solidarnym, żeby budować razem z nim, żeby kochać to, co robi”. W miłości może to być trudniejsze, bo miłość żąda całkowitego oddania i odbiera wszelki dystans jako bolesny, jako przejaw obcości i dowód na samotność.
Pochwała nieprzejrzystości, Claudio Magris
w: Zeszyty Literackie Nr 119
Świat współczesny roi się od szczątków upadłych Bogów i zwyrodniałych tworów mitologicznych – odnajdujemy je w sztuce i obyczajowości codziennej, nieraz nie do poznania przebrane, a przecież przy wnikliwym badaniu odsłaniające swój rodowód sakralny, swoje pokrewieństwo ze schematami, które w postaciach autentycznych zapewniały ludziom stałą możliwość powrotu w bezczasową rzeczywistość niewarunkową
Leszek Kołakowski, Mircea Eliade – religia jako paraliż czasu
Odwiedza nas 107 gości oraz 0 użytkowników.