[…] choćbym zwątpił w porządek rzeczy, a nawet przeciwnie, choćbym odkrył we wszystkim tylko nieuporządkowany, przeklęty, a może i piekielny chaos, choćby mnie zmogły wszystkie okropności ludzkiego rozczarowania – i tak będę chciał żyć, a skoro już podniosłem ten kielich do ust, to nie odsunę go, aż osuszę do dna!
Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazow