Skończoność
"(...) jest coś w samej naturze poezji, co stanowi odpowiedź na podstawowy defekt życia: jego skończoność. Jest to, ma się rozumieć, odpowiedź udzielana przez kogoś, kto sam tej skończoności nieuchronnie podlega; odpowiedź zatem, która defektu nie jest w stanie usunąć, która sprowadza się właściwie do robienia dobrej miny do złej gry. Gra jest zła, bo stoimy w niej od początku na przegranej pozycji; ale byłaby jeszcze gorsza, gdybyśmy przyjęli, że - wskutek tej pewności przegranej - gra jest nie tylko zła, ale też całkiem bezsensowna. Zachowanie się z godnością w tej głupiej sytuacji, robienie dobrej miny do złej gry polega na znajdowaniu w niej sensu. Przeciwnika tym nie pokonamy, ale rzucimy mu przynajmniej kłodę pod nogi: Nicość jest żywo zainteresowana krzewieniem poczucia bezsensu, które toruje drogę jej postępom i ułatwia jej zadanie".
Stanisław Barańczak (1946-2014)
Byłem na puszczy
Wiedz, że ja też byłem na puszczy, ja też żywiłem się szarańczami i korzonkami, że ja też błogosławiłem wolność, w której Ty błogosławiłeś ludzi, ja też sposobiłem się stanąć w poczcie Twoich wybranych, w poczcie mocarzy i silnych, pragnąc, „aby się dopełnił poczet”. Opamiętałem się jednak i nie zechciałem służyć szaleństwu. Powróciłem i przystałem do pocztu tych, którzy naprawili dzieło Twoje. Odbiegłem dumnych, a powróciłem do pokornych dla szczęścia tych pokornych. Dokona się to, co Ci mówię, i nastanie nasze królestwo. Powtarzam Ci, jutro ujrzysz to posłuszne stado, co na pierwszy mój znak zacznie gorliwie podsycać ogień stosu, na którym spalę Cię za to, że przyszedłeś, by nam przeszkadzać. Nikt bardziej od Ciebie nie zasłużył na nasz stos.
Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazow