Słyszą, a nie rozumieją, podobni głuchym. Do nich się odnosi powiedzenie: są tu, lecz jako nieobecni.
Heraklit

Słyszą, a nie rozumieją, podobni głuchym. Do nich się odnosi powiedzenie: są tu, lecz jako nieobecni.
Heraklit
Przestałem być faszystą i wyrzekłem się tych entuzjastycznych przechadzek po Rzymie w ściśle uchwytnym momencie, kiedy nagle uprzytomniłem sobie, że praktykowanie faszyzmu polega m.in. na wpadaniu do domów (…) w Toskanii i biciu leżących w łóżkach chłopców, winnych tylko tego, że nie docenili D’Annunziańskich metafor, i kiedy zobaczyłem na własne oczy, jak dwudziestu fanatyków dopadło jakiegoś nieszczęśnika i poturbowało go do krwi tylko za to, że nie chciał krzyczeć: - Niech żyje Italia!
Nicola Chiaromonte
Bywa, że Bóg męczy się swoją światłością i ciszą, mdli go od nieskończoności. Wtedy, jak ogromna, wszechwrażliwa ostryga, której ciało, tak nagie i delikatne, czuje najmniejsze drganie cząsteczek światła, kurczy się w sobie i zostaje po nim trochę miejsca, gdzie od razu z zupełnie niczego pojawia się świat. Najpierw świat przypomina pleśń, jest delikatny i biały, ale rośnie szybko, pojedyncze nitki łączą się ze sobą, tworząc mocne poszycie. W końcu twardnieje i odtąd zaczyna nabierać kolorów. Towarzyszy temu niski, ledwie słyszalny dźwięk, ponura wibracja, która wprawia atomy w niespokojne drżenie. Z tego właśnie ruchu powstają cząsteczki, a potem ziarnka piasku i krople wody, które dzielą świat na pól.
Teraz jesteśmy po stronie piasku.
Olga Tokarczuk, Księgi Jakubowe
Odwiedza nas 98 gości oraz 0 użytkowników.