• Strona startowa
  • Konteksty
  • Teatr
  • Kontynent Miłosz
  • Biografia symboliczna
  • Radio Nowy Świat
  • O mnie

Nigdy papieros ...

Szczegóły
Utworzono: 03 kwiecień 2010

Najnowsze wpisy

  • Do Leukonoe
  • Dreptanie w cieniu
  • Rauha
  • A jeżeli znajdę tylko światło księżyca?
  • Klasztor w Valdemosie
  • Naśladowane, a doświadczone
  • Koncert f-moll
  • Niespodziewany koncert
  • Ośmioletni Chopin
  • Prospero fortepianu
  • Za mało
  • Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki
  • Najdłużej...
  • Odbić jak najwięcej kosmosu
  • Do granic
  • Bastion gwiazd
  • Obserwuj płynącą wodę
  • Zemsta książek
  • Życie
  • Czterdziestoletni mężczyzna żyje z tym rozczarowaniem

Paruzja

Po dwóch tysiącach lat jest to jednak niezadowalające rozwiązanie, dlatego że jeżeli moc wcielenia i męki Pana nie uzdolniła nas do tej pory do nawrócenia na świętość, to po dwudziestu wiekach od wybicia «ostatniej godziny» świata myślenie, że staniemy się do tego zdolni teraz, gdy zapomnieliśmy o sensie obietnic, w które wierzyliśmy, jest nieprzyzwoite. Czy chcemy przez następne tysiąclecia kontynuować grę, w której Bóg nam nie pomaga, gdyż na to nie zasługujemy, a zarazem być świadomi, że człowiek bez Jego pomocy nie ma wartości?
[...]
Jesteśmy [...] zjednoczeni z Bogiem w zupełnie innym sensie. W tym, że wraz z duchem, który jest w nas, umieramy. Podczas gdy Bóg «przegrany» i «zwyciężony» zsunął się z krzyża jako nieużyteczny i zapomniany kawałek ciała, my wraz z naszą wiarą wstępujemy na krzyż, toczymy ostatnią bitwę, konamy i wołamy «Eli, Eli, lama sabachtani?» Tak - o to prosimy, wołając - dopiero wtedy wypełni się to, czego zabrakło cierpieniom Chrystusa [Kol 1, 24] i dokona się ostateczny, radykalny zwrot. Nasza ofiara przyniesie życie. Bóg zmartwychwstanie. Musimy doskonale kochać Boga, który nam się ofiarował i oczekuje od nas zbawienia. Za bardzo nas jednak unieszczęśliwił, rozczarował, zmęczył, abyśmy mogli to czynić.
S. Quinzio, Un Commento alla Bibbia
Znalezione w: Dariusz Czaja, Lekcje ciemności

Spór o granice

Wielkość jest zawsze dotknięta koniecznością kompromisu. Wolność absolutna, która jednocześnie godzi obie strony, jest niemożliwa. Granice są przedmiotem nieustannych sporów. Ciągle będziemy negocjować, kłócić się. Każde rozwiązanie będzie zadowalało kogoś, a wściekało kogoś innego. Każde rozwiązanie będzie wystawione na falę zmiennych mód. Raz to będzie najlepsze rozwiązanie z możliwych, za chwilę pojawi się następne, lepsze. Ten spór o granice między dozwolonym i niedozwolonym, moralnym i niemoralnym będzie trwał, bo tych granic nie da się ustalić raz na zawsze, a ludzie nigdy nie przestaną tego robić.

Zygmunt Bauman

Odwiedza nas 34 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Copyright © 2021 W stronę zmierzchu. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Początek strony