• Strona startowa
  • Konteksty
  • Teatr
  • Kontynent Miłosz
  • Biografia symboliczna
  • Radio Nowy Świat
  • O mnie

Zmierzam, zmierzam...

Szczegóły
Utworzono: 05 wrzesień 2011

Najnowsze wpisy

  • Do Leukonoe
  • Dreptanie w cieniu
  • Rauha
  • A jeżeli znajdę tylko światło księżyca?
  • Klasztor w Valdemosie
  • Naśladowane, a doświadczone
  • Koncert f-moll
  • Niespodziewany koncert
  • Ośmioletni Chopin
  • Prospero fortepianu
  • Za mało
  • Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki
  • Najdłużej...
  • Odbić jak najwięcej kosmosu
  • Do granic
  • Bastion gwiazd
  • Obserwuj płynącą wodę
  • Zemsta książek
  • Życie
  • Czterdziestoletni mężczyzna żyje z tym rozczarowaniem

Czas


Czas to tylko strumień, w którym łowię ryby.

Henry David Thoreau

Poczucie wartości

Pewnie umrę prędko, bo zbudziłem się dzisiaj w głębokim poczuciu wartości życia. Nie jest to radość życia, nie ma w tym nic wesołego. Ale takie poczucie węzłów, więzów i nici, które mnie wiążą ze wszystkim. Uczucie to "zaszło" jeszcze wczoraj, jak szabas. Chodząc z psami po Stawisku, uprzytomniłem sobie, że chodzę po tym miejscu już czterdzieści trzy lata i że to jest wielki dar losu być tutaj, w tych sosnach i w tym lesie od tylu lat. Dzisiaj doszedł jeszcze do tego ciepły piękny dzień wiosny. Fiołki zakwitały, byłem na Głównej, przypominałem wszystko po kolei „jak było”. Zapewne przyczyniło się do tego stanu przedwczorajsze oglądanie filmu Kochankowie z Marony, tej potwornej, wzruszającej niedyskrecji, a jednocześnie pomnika, trwałego pomnika wzniesionego Jurkowi.

07.04.1966
Jarosław Iwaszkiewicz, Dzienniki, T. III

Odwiedza nas 20 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Copyright © 2021 W stronę zmierzchu. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Początek strony