Świat, to wariactwo jednego supermózgu, który sam na własnym punkcie zwariował ostatecznie.
Stanisław Lem

Świat, to wariactwo jednego supermózgu, który sam na własnym punkcie zwariował ostatecznie.
Stanisław Lem
Gdyby ktoś miał rozum toby pamiętał, że dwojakie bywają zaburzenia w oczach. Jedne u tych, którzy się ze światła do ciemności przenoszą, drugie u tych, co z ciemności w światło. Więc gdyby wiedział, że to samo dzieje się i z duszą, to kiedykolwiekby widział, że się któraś miesza i nie może niczego dojrzeć, nie śmiałby się głupio, tylko by się zastanowił, czy ona wraca z życia w większej jasności i teraz ulega zaćmie, czy też z większej ciemnoty weszła w większą jasność i zbytni blask ją olśnieniem napełnia - wtedy by jej stan i jej życie uważał za szczęście, a litowałby się nad tamtą. A gdyby się śmiał i zniej, to mniej śmieszny byłby jego śmiech nad nią niż pod adresem tamtej, która z góry, ze światła przychodzi.
PLATON, "PAŃSTWO", Przekład Władysław Witwicki
Dziwne wieści rozpowiadano o dwóch powieszonych braciach. Wprawdzie nie mówiono, że to upiory, ale utrzymywano, że nieraz w nocy ciała ich ożywione szatańską potęgą, odwiązują się z szubienic i niepokoją żyjących. Tę historię za tak pewną uważano, że pewien teolog z Salamanki napisał obszerny traktat, w którym dowodził, że wisielcy są czymś w rodzaju wampirów, czego już nieraz w świecie widziano przykłady, tak że na koniec najsilniej wątpiący zmuszeni byli uwierzyć. Chodziły także pogłoski, że potępiono niewinnie tych dwóch skazanych i że mszcząc się za pozwoleniem nieba, dręczą podróżnych i wędrowców. Wiele nasłuchałem się o tym w Kordowie; zdjęty ciekawością zbliżyłem się więc do szubienicy. Widok jej był tym obrzydliwszy, że podczas gdy wiatr bujał ohydnymi trupami, straszne sępy szarpały im wnętrzności i obskubywały z ostatków ciała. Ze zgrozą odwróciłem oczy i zapuściłem się w góry.
Jan Potocki, Rękopis znaleziony w Saragossie
Odwiedza nas 39 gości oraz 0 użytkowników.