Świat, to wariactwo jednego supermózgu, który sam na własnym punkcie zwariował ostatecznie.
Stanisław Lem

Świat, to wariactwo jednego supermózgu, który sam na własnym punkcie zwariował ostatecznie.
Stanisław Lem
Podobnie nazwiemy przyjemnym to życie, którego istnienie jest przyjemne dla żyjących; ale nie wszyscy, którzy żyją, cieszą się z przyjemnego życia, lecz tylko ci, dla których samo życie jest przyjemne i którzy cieszą się z przyjemności, jaką daje życie.
Z tej racji przyznajemy życie raczej człowiekowi czuwającemu niż śpiącemu, myślącemu raczej niż bezmyślnemu i powiemy, że przyjemność życia jest przyjemnością płynącą z ćwiczenia duszy; to jest bowiem prawdziwe życie.
Arystoteles, Zachęta do filozofii (Proteptikos)
Stworzyć Bogów i wyobrazić ich sobie nie jako istoty wieczne, nieśmiertelne, lecz jako takie, które czeka kres - to chyba gest najbardziej naturalny, ale też najgłębszy. Obrazuje świadomość społeczeństwa, które chce się zabezpieczyć przed śmiercią, nie negując jednak śmiertelności wszystkiego. To gest docierający w istocie na sam skraj racjonalności. Ale nie dalej, bo tam się zatrzymuje. Grecy umieli się zatrzymywać. Dodajmy, że u Homera Bogowie nie są jedynie ambrotoi - nieśmiertelni - ale także akedees - niedoznający bólu. W porównaniu z ludźmi są zatem jak cienie bez ułomności, a jednak skazane na rozproszenie się (XVIII, 1).
Notatki, Nicola Chiaromonte
Fundacja Terytoria Książki, Gdańsk 2015
Odwiedza nas 27 gości oraz 0 użytkowników.