
Umarł Miłosz. Bezradność. Jak opisać coś tak ważnego, osobę, życie i dzieło, które pozwalało ustalać miary i hierarchie. Przywracało ład i nadawało sens. Ustanawiało kryteria piękna i mądrości.
Umarł Miłosz. Pierwszy tekst pisany w nowym mieszkaniu. I niedawne zmartwienie Czesława:
"Panie Jerzy, słyszę, że to ponoć trzecie piętro bez windy. Jak ja tam wejdę?" I ja, tak bardzo pragnący uwierzyć w te słowa: "Pomalutku, panie Czesławie, pomożemy. Tam są bardzo przyjazne schody. A w razie czego Marian Stala sam pana wniesie".
Odwiedza nas 97 gości oraz 0 użytkowników.