
Mówiono, a zwłaszcza mówiła Matacka, że rondo jest
diabelskim młynem, gdzie wir piekielny wciąga nieboraków
lub wyrzuca na powierzchnię duchy potępione i nieludzkie,
nieczyste siły. Myliński mówił, że jest tam wejście do chocholego
kręgu sezonów czy do karuzeli czasu. Figelfogel pisał, że na jałowym
biegu toczy się tam słowiańskie koło myśli.
Ijasz, Tomasz Różycki
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2021
Przeszłość jest wbudowana w każdą falę nadchodzącego czasu. Przeszłość, jaką dysponują współcześni, nie jest wcale taka sama za każdym razem, gdy nadpływa z królestwa cieni... żyje [ona] równie nerwowo i równie nieobliczalnie jak teraźniejszość, w której chce zaistnieć.
Błędne cienie, Pascal Quignard
Odwiedza nas 93 gości oraz 0 użytkowników.