Aby powiedzieć o tym, co dzieje się w sztuce rosyjskiej, trzeba najpierw opowiedzieć trochę o samym kraju. Brzmi to może dziwnie w czasie, gdy Europa na Rosji właśnie skupia swą uwagę i sympatię, wdzięczna za docierające stamtąd artystyczne i polityczne sensacje. Ale właśnie fakt, że egzotyczne przejawy prostego rosyjskiego życia Zachód bierze za sensacje, jest dowodem na to, że cały dialog między państwem carów a resztą Europy polega na wielu nieporozumieniach, których wyjaśnienie uświadomić nam będzie musiało całkowitą obcość obu kultur wobec siebie. Bo twierdzić, że jakikolwiek naród cywilizacji zachodniej miałby być po ludzku, we współczuciu i zrozumieniu bliski Rosjanom, znaczyłoby tyle samo, co utrzymywać, że Rzymianie mieli jakieś pojęcie o życiu wewnętrznym barbarzyńskich męczenników, którzy walczyli z tygrysami przed wstrzymującą oddech publicznością. (…)
Rainer Maria Rilke
Zeszyty Literackie Nr 125
