Do tej pory było jeszcze na świecie kilka rzeczy, które trzymały go przy trzeźwym życiu. Teraz nie ma ich już prawie wcale. Myślicie pewnie, że skończy w grobie albo na odwyku. Nie, nie ma tak łatwo. To byłoby zbyt banalne, jak w jakiejś głupiej książce, jednej z tych wspominkowych książek nawalonych koleżków, którzy doszli do siebie i teraz chcą na tym zarobić. A życie nie może być takie banalne jak te głupie książki. Życie, niestety, to największy i najbardziej zaskakujący oryginał, jaki znamy. Tylko nikt nie chce tego zauważyć.
 Pokalanie, Piotr Czerwiński
Wyd. Świat Książki, Warszawa 2005