Share

Przez cały romantyzm przewija się idea, że myślenie ogranicza życie, że nadmierna świadomość pozbawia człowieka szczęścia naiwnego istnienia. Sztuka jawi się tu jako stan niewinności, z którego wytrąca człowieka wiedza. Niektórzy sądzą, że ranę tę zdoła wyleczyć tylko broń, która ją zadała, czyli właśnie wiedza. Tak myśli Hegel. Także Kleist mówi podobnie pod koniec opowiadania o teatrze marionetek: „Musimy więc znowu pożywać z drzewa poznania, aby powrócić do stanu niewinności”. U innych, którym wiedza bardziej przeszkadza w twórczości, cierpienie to przemienia się w nienawiść do intelektu, oświecenia i wolnomyślicielstwa. Dlatego Schlegel czyni Eurypidesa typem poety wolnomyślnego.

B. Snell, Odkrycie ducha
Znalezione w:
W.H. Auden, Starożytni i my. Eseje o przemijaniu i wieczności
Biblioteka kwartalnika KRONOS, Warszawa, 2017