Gmachy ich niewzruszone sam czas zmordowały
Podróżnik dopełnia jeszcze, w stylu sobie właściwym, turystycznego rytuału, do którego zachęcają go przewodnicy, wręczając mu dłuto i młotek. Zamiast wyryć w kamieniu swoje imię, graweruje wers księdza Delille’a (Les Jardins ukazały się drukiem dwa lata później), który zostawia jako ślad swojego przejścia: „Gmachy ich niewzruszone sam czas zmordowały”.
Wykwintny to sposób na okazanie wdzięczności budowlom, którymi wykarmiła się jego własna myśl o upływie czasu; Potocki jeszcze nie wie, że już wkrótce oficerowie Napoleona, stojąc u stóp piramidy Cheopsa, będą się spierać o autorstwo tego poetyckiego graffito...
Znalezione w: Jan Potocki. Biografia, François Rosset, Dominique Triaire
Życie dla...
Gdyby ktoś przez sto lat pytał życia: dlaczego żyjesz? – gdyby mogło mówić, odpowiadałoby zawsze to samo: żyję dlatego, że żyję. Wynika to stąd, że życie żyje mocą swojej własnej głębi i tryska z siebie samego; żyje ono bez „dlaczego”, ponieważ żyje dla siebie samego.
Mistrz Eckhart