Nic

Tutaj tylko jedzą, piją, śpią, potem umierają… rodzą się inni i też jedzą, piją, śpią i żeby z nudów nie zgłupieć do reszty, szukają rozrywek w nikczemnych plotkach, wódce, kartach, pieniactwie, i żony oszukują mężów, i mężowie kłamią, udają, że nic nie wiedzą, nic nie słyszą i ohydny wpływ demoralizuje dzieci, i w nich też gaśnie iskra boża, i stają się równie żałosnymi, podobnymi do siebie trupami, jak ich ojcowie i matki…

Antoni Czechow, Trzy siostry

Sklejanie witraży

 Młodość jest jak te butelki, które rozwalaliśmy o ściany. Nie można ich skleić z powrotem, ale jest jeszcze szansa, dla każdego z nas, marnych ciuli, że przyjdzie ktoś, kto ułoży z nich witraże.

Zamiotłem całe szkło. Kiedy mój witraż się układa, jest lipiec, Warszawa, rok dwa tysiące trzeci.

Jedziemy dalej.

 

 

Pokalanie, Piotr Czerwiński
Wyd. Świat Książki, Warszawa 2005

 

 

 

Odwiedza nas 42 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony