Osiemdziesiąt lat

Kochana moja, złota moja, ja przecież pracuję, jak mogę… A niech tylko stracę siły, zaraz powiedzą: wynoś się. Ale dokąd pójdę? Dokąd? Osiemdziesiąt lat. Osiemdziesiąty drugi rok…

Antoni Czechow, Trzy siostry

Stworzonym na szyderstwo

U schyłku swoich dni widzi z całą jasnością, że jedynie za radą wielkiego strasznego ducha można by narzucić jako tako znośny porządek słabym buntownikom, „stworzonym na szyderstwo niedopracowanym próbkom istot”. Widząc to, nabiera więc przekonania, ze trzeba pójść za wskazaniem mądrego ducha, strasznego ducha śmierci i zniszczenia, a więc pogodzić się z kłamstwem i oszustwem i świadomie już prowadzić ludzi do śmierci i zniszczenia, a przy tym oszukiwać ich przez całą drogę, żeby nie spostrzegli się przypadkiem, dokąd są prowadzeni, żeby przynajmniej w drodze ci żałośni ślepcy uważali się za szczęśliwych. A jest to, zauważ, oszustwo w imię Tego, w którego ideał stary tak namiętnie wierzył przez całe życie! Czyż to nie nieszczęście? A gdyby bodaj jeden taki stanął na czele całego tego wojska, „żądnego władzy wyłącznie dla brudnych dóbr ziemskich”, to czyż takiego jednego nie wystarczy, żeby powstała tragedia?

Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazow

Do zajazdu przybyli...

01528171
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W ubiegłym tygodniu
W tym miesiącu
W ubiegłym miesiącu
Wszystkie wizyty
354
1024
3760
1516210
2734
35950
1528171

Your IP: 18.213.192.104
2020-12-03 10:48

Odwiedza nas 49 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony