Fenomenologia ducha

Myśl o tym, że negatywność leży w bycie samym (lub w byciu samym) jest dziedzictwem niemieckiego idealizmu, ciągnie Heidegger i cytuje na poparcie sławny fragment o potędze negatywności z przedmowy do Heglowskiej Fenomenologii ducha: potęga negatywności, energia myśli, energia czystego Ja. Śmierć - jeśli tak zechcemy nazwać ową nierzeczywistość - jest czymś najstraszliwszym, i żeby trwale zachować to, co umarło, na to trzeba największej siły.Piękno pozbawione siły nienawidzi rozsądku, ponieważ rozsądek wymaga od niego tego, do czego jest niezdolne. Ale życiem ducha nie jest takie życie, które lęka się śmierci i ucieka przed zniszczeniem, chcąc pozostać nieskażone, lecz takie życie, które potrafi śmierć wytrzymać i w niej się nadal zachować. Duch odnajduje swą prawdę tylko wtedy, jeżeli w absolutnym rozdarciu odnajduje samego siebie. Duch jest ową potęgą nie jako to, co pozytywne, ale wtedy, gdy pomija negatywność - jak to się np. dzieje, kiedy mówimy o czymś, że jest niczym albo "że jest czymś fałszywym, i w ten sposób załatwiwszy się z tym przechodzimy do czegoś innego; potęgą jest duch tylko wtedy, kiedy negatywności patrzy prosto w oczy i przy niej się zatrzymuje".
Znalezione w:
Leszek Kołakowski Czy Pan Bóg jest szczęśliwy i inne pytania

Naśladowane, a doświadczone

Nie można doradzać uczniowi zbyt długiego zajmowania się jedną metodą, manierą, jednego narodu smakiem itd. To, co jest prawdziwe i piękne, nie powinno być naśladowane, lecz doświadczone według swoich praw własnych i wyższych. Za wzór (jako non plus ultra) ani człowiek, ani naród służyć nie powinien: tylko wieczna i niewidzialna natura jest w nim i zawiera go w sobie. Ludzie i narody dostarczają tylko przykładów, które mniej więcej szczęśliwie się udały. Na koniec jednym słowem: to, w czym artysta (zawsze korzystający ze wszystkiego, co go otacza i uczy) zadziwia współczesnych, tylko mieć może z siebie i przez udoskonalenie samego siebie. Bo przyczyna tego i jego prawdziwie zasłużonej chwały tak w teraźniejszości, jak i w potomności, nie jest inna jak jego genialna indywidualność żyjąca w jego dziełach kunsztu.

Józef Elsner

Odwiedza nas 17 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony