Wszędzie wokół woda

Ale nikt mnie nie kochał. Byłem zawziętym, zgryźliwym samotnikiem, przemierzałem niecałą milę ze szkoły, mijając pocztę, całą z żółtej cegły i chromu, i moje dwa szarańczyny (woda, wszędzie wokół woda, lecz ani kropli do picia), i nie było nikogo, kto pokochałby mnie pierwszy. W ludziach, których znałem, dostrzegałem setki przejawów tchórzostwa,  tysiące wad, miliony słabości. Gdybym to ja miał pokochać pierwszy, pokochałbym tylko doskonałość. Oczywiście, gdybym kochał ludzi, których znałem, mógłbym pomoc im wydobrzeć. Ale nie, mówiłem sobie, dlaczego ja miałbym dawać im wszystko, skoro oni nie dają mi niczego?

Stan łaski, Harold Brodkey
Zeszyty Literackie Nr 119

Moc skutkowania

To, co przedtem warunkowało i określało istotę człowieka na sposób celu i miary, utraciło swą bezwarunkową i bezpośrednią, a przede wszystkim na wszystkie sposoby niezawodnie skuteczną moc skutkowania. Ów nadzmysłowy świat celów i miar już nie wskrzesza, nie podtrzymuje życia. Ów świat sam stał się nieżywy, martwy. Wiara chrześcijańska , tu i tam będzie występować. Ale rządząca w takim świecie miłość nie jest skutkująco - obowiązującą zasadą tego, co teraz się dzieje. Nadzmysłowe podłoże nadzmysłowego świata - myślane jako obowiązująca rzeczywistość wszystkiego, co jest rzeczywiste - stało się nierzeczywiste. Taki jest metafizyczny sens metafizycznie myślanych słów «Bóg umarł».

Martin Heidegger, Powiedzenie Nietzschego "Bóg umarł”
Znalezione w: Dariusz Czaja, Lekcje ciemności

Do zajazdu przybyli...

01136136
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W ubiegłym tygodniu
W tym miesiącu
W ubiegłym miesiącu
Wszystkie wizyty
926
1033
4808
1125962
22895
37069
1136136

Your IP: 3.234.208.66
2020-02-20 23:26

Odwiedza nas 34 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony