Byłem na puszczy

Wiedz, że ja też byłem na puszczy, ja też żywiłem się szarańczami i korzonkami, że ja też błogosławiłem wolność, w której Ty błogosławiłeś ludzi, ja też sposobiłem się stanąć w poczcie Twoich wybranych, w poczcie mocarzy i silnych, pragnąc, „aby się dopełnił poczet”. Opamiętałem się jednak i nie zechciałem służyć szaleństwu. Powróciłem i przystałem do pocztu tych, którzy naprawili dzieło Twoje. Odbiegłem dumnych, a powróciłem do pokornych dla szczęścia tych pokornych. Dokona się to, co Ci mówię, i nastanie nasze królestwo. Powtarzam Ci, jutro ujrzysz to posłuszne stado, co na pierwszy mój znak zacznie gorliwie podsycać ogień stosu, na którym spalę Cię za to, że przyszedłeś, by nam przeszkadzać. Nikt bardziej od Ciebie nie zasłużył na nasz stos.

Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazow

Wola mocy koniecznej

„[…] niech Pani nie wzywa gości, niepokoi mnie samo myślenie, gdzie mogłabym ich usadzić, skąd wziąć siły na rozmowę. Duża rozbieżność we mnie istnieje teraz między lubieniem i ciekawością, co słychać, a wolą mocy konieczną do urzeczywistniania tych zjawisk. Telefonują od czasu do czasu różne osoby niewidywane już na co dzień, pytają, czy mi czego nie brakuje, czy mogłyby przyjść. Uspokajam, że wszystko w porządku i że przyjście możemy odłożyć na później”.

Maria Janion

znalezione w: Transe - traumy - transgresje. T. 2: Prof Misia

Do zajazdu przybyli...

01021477
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W ubiegłym tygodniu
W tym miesiącu
W ubiegłym miesiącu
Wszystkie wizyty
55
1008
1063
1012290
11971
40296
1021477

Your IP: 3.233.226.151
2019-11-12 01:00

Odwiedza nas 23 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony