
Każda władza, szczególnie, choć nie tylko, totalitarna, każda cywilizacja, każdy system wartości i obyczajów uważają się za ostateczne; skłonni jesteśmy brać czas teraźniejszy, porządek otaczającej nas rzeczywistości za wieczność, coś, czego nie można zmienić. W tym sensie wszyscy jesteśmy ślepymi konserwatystami, niedopuszczającymi do siebie myśli, że nasz świat – polityka, społeczne hierarchie, zwyczaje, zasady – może ulec zmianie.
Antidotum na obojętność, Claudio Margis
Zeszyty Literackie Nr 125
Aby powiedzieć o tym, co dzieje się w sztuce rosyjskiej, trzeba najpierw opowiedzieć trochę o samym kraju. Brzmi to może dziwnie w czasie, gdy Europa na Rosji właśnie skupia swą uwagę i sympatię, wdzięczna za docierające stamtąd artystyczne i polityczne sensacje. Ale właśnie fakt, że egzotyczne przejawy prostego rosyjskiego życia Zachód bierze za sensacje, jest dowodem na to, że cały dialog między państwem carów a resztą Europy polega na wielu nieporozumieniach, których wyjaśnienie uświadomić nam będzie musiało całkowitą obcość obu kultur wobec siebie. Bo twierdzić, że jakikolwiek naród cywilizacji zachodniej miałby być po ludzku, we współczuciu i zrozumieniu bliski Rosjanom, znaczyłoby tyle samo, co utrzymywać, że Rzymianie mieli jakieś pojęcie o życiu wewnętrznym barbarzyńskich męczenników, którzy walczyli z tygrysami przed wstrzymującą oddech publicznością. (…)
Rainer Maria Rilke
Zeszyty Literackie Nr 125
Przypomniał nam wiersz Philipa Larkina W domu jest tyle smutku, który nam kiedyś zadał na pamięć. Po czym zaproponował taką odpowiedź: „Poza wszystkim innym minęła nie tylko przeszłość, ale i niewinność, prawda? Niewinność minęła. Cóż, dziesięć lat później człowiek więcej wie, prawda, trochę inaczej reaguje – nie płacze nad tym, nad czym płakał dziesięć lat wcześniej, co więcej, nie śmieje się z tych samych rzeczy, że powiem tylko tyle. Oprócz tego człowiek zaczyna myśleć i może mu przyjść do głowy, że «przeminięcie» przeszłości znaczy nie tyle, że przeszłość minęła, ile że on minął, on taki, jakim tutaj był dziesięć lat wcześniej. I może też wtedy pomyśleć, że i on przeminie, prawda? Bo jest coś w tej przeszłości, fizycznej przeszłości, w tym wypadku w South Hadley, co przetrwa dłużej niż on - to drzewa. Okej. Czy tu będziecie, czy nie, cokolwiek to jest, et cetera, et cetera, to minęło, a drzewa stoją, będą stać, kiedy was już nie będzie... Więc w zasadzie tu chodzi o coś takiego, prawda, takie jest tło, nie?”. I jeśli wcześniej nie myśleliśmy o tym, to teraz mieliśmy to w głowie, gdy zbliżał się koniec semestru, dyplom i, jak byśmy to wtedy ujęli, reszta naszego życia.
Zajęcia z Brodskim, Sean LaRiche
Zeszyty Literackie Nr 124
kamień, orzech, motyl, błysk światła na szybie
rzeczy i słowa; i słowa, i światy
i wszystko, co jest zakryte celowo
ślepota jak dar, nauka pełzania
kamień, orzech, motyl, drobina czułości
(nawet dla ślepca noc może być czuła)
chwila namysłu, ocean entropii
kropelka potu - to wszystko, co trwałe
pragnąłem istnieć najmniej; albo wcale
a potem znowu: błysk wielkich wybuchów
rozkwitający - jak światy - na nowo
kamień, orzech, larwa, donośny śmiech bogów
Istnieć najmniej, Krzysztof Cieślik
Zeszyty Literackie Nr 124
Przede wszystkim uprzedzam cię, abyś nigdy nie przywiązywał się do obrazu, ani do symbolu, lecz abyś wnikał w myśl w nich ukrytą.
Jan Potocki, Rękopis znaleziony w Saragossie
Dać można tylko drugiemu, zawdzięczać tylko drugiemu, oddać tylko drugiemu. To, co wymaga zawsze dwóch ludzi, nie może dokonać się w jednym człowieku.
Seneka
Odwiedza nas 9 gości oraz 0 użytkowników.