
„Jeżeli słowo przepadłe przepadło / Jeżeli zużyło się słowo zużyte / Jeżeli niesłyszane, niepowiedziane / Słowo jest niewypowiedziane, niesłyszane; / Jeszcze jest niewypowiedziane słowo. Słowo niesłyszane, / Słowo bez słowa [...] // Ludu mój, ludu [...] // Gdzie odnajdzie się słowo, gdzieś się słowo / Odezwie? Nie tu [...] / Nie tutaj czas ni miejsce, idą nadaremno. / Nie znajdą łaski, którzy pośród zgiełku zapierają się głosu / Czy siostra pomodli się za tych, którzy idą w ciemności, / którzy obrali się i opierają się, / Tych, co szamoczą się w nędzy pomiędzy porą a porą, / Pomiędzy potęgą a potęgą, / Którzy kochają wśród pustyni w ogrodzie / Pustyni pragnienia / Wypluwając z ust wyssaną pestkę”.
Z V cz. poematu „Popielec” Eliota

Francis Bacon, Crucifixion (fragment), 1950 r.


Z medytacji VII pt.: BLUES DLA BOLIVARA
PALCE
drzew
niebawem
będą
robić
się
mniej
wyraźne
o zmroku. Wówczas nie widać
protestów. Wówczas nie słychać narzekań. Tylko
pomruk
spoza papy.
***
PIECZĘĆ SŁOŃCA
świeci
pod jego
nieobecność. Prawda
jest po drugiej
stronie.
Fale uderzają
o brzeg, białe i niebieskie, białe
i niebieskie, białe – i
niebieskie. Potem
wszystko jest
podobne.
***
Źródło: Zeszyty Literackie lub Topos (chyba)
Czego bym życzył temu biednemu gatunkowi homo sapiens - żeby się po prostu mniej mordował. Jest niemożliwe, żeby się przestał mordować. Jak tak patrzę na historię, to najbardziej zmieniali świat psychopaci, którzy się dorwali do władzy. Co jest zrozumiałe, bo człowiek normalny ma tysiące wątpliwości, tysiące niepewności, a psychopacie coś tam we łbie utkwiło i będzie bezwzględnie do końca to realizował. Tak że po prostu już będzie dobrze, jeśli troszkę mniej się będą nasi kochani ludzie wyrzynać.
Tadeusz Konwicki, W pośpiechu
Wydawnictwo Czarne; Wołowiec, 2011
Odwiedza nas 20 gości oraz 0 użytkowników.