Obawa

- Cóż znowu, Sokratesie? - powiada Agaton - przecież nie przypuszczasz, żebym miał  tak  pełną  głowę  tego  teatru  i  nie  wiedział,  że  myślący  człowiek  przecież  się  więcej powinien bać kilku mądrych ludzi aniżeli tamtego tłumu durniów.

Uczta, Platon

Hoc est ridiculum, hoc est absurdum

Zmiana powszechnego smaku jest ważniejsza niż zmiana poglądów; poglądy, ze wszystkimi dowodami, kontrargumentami i całą intelektualną maskaradą, są tylko objawami zmiany smaku, a na pewno nie tym, za co się je wciąż często uważa, przyczynami. Jak zmienia się powszechny smak? Wskutek tego, że jednostki, możne, wpływowe i nieznające wstydu, wydadzą wyrok: hoc est ridiculum, hoc est absurdum - czyli sąd smaku i odrazy - i po tyrańsku ten wyrok przeforsują; licznym ludziom narzucają w ten sposób przymus, który stopniowo staje się nawykiem jeszcze liczniejszych, a ostatecznie potrzebą wszystkich. Jeżeli zaś owe jednostki inaczej czują i „smakują", wynika to zazwyczaj z ich szczególnego sposobu życia, pożywienia, trawienia, może z większej albo mniejszej zawartości nieorganicznych soli w ich krwi i mózgu, krótko mówiąc, z ich physis; mają jednak odwagę przyznawać się do swej physis i wsłuchiwać się w jej żądania, nawet najbardziej subtelne - ich sądy estetyczne i moralne to właśnie owe „najbardziej subtelne odgłosy" physis.

Fryderyk Nietzsche, Radosna wiedza
tłum. Małgorzata Łukasiewicz

Odwiedza nas 47 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony