Wartość życia

(…) kiedy człowiek pyta o wartość życia, oznacza to w każdych czasach i w warunkach każdego reżimu, że jest zdolny do wysiłku wyższego rzędu, pozwalającego mu zdobyć wolność i poświęcić się tworzeniu wartości moralnych, artystycznych i społecznych. A w atmosferze faszystowskiej samo stawianie takiego pytania oznacza, że człowiek podaje w wątpliwość istniejący ład.

Nicola Chiaromonte

Myślący woli raczej, żeby ktoś inny dbał o jego pożytek

A największą karą: dostać się pod rządy człowieka gorszego, jeśliby ktoś nie  chciał rządzić sam. Mam wrażenie, że z obawy przed tą karą rządzą ludzie przyzwoici, kiedykolwiek rządzą. Wtedy idą do rządów nie jak do jakiegoś dobra i nie dlatego, żeby tam mieli opływać, tylko jak do czegoś, co robić muszą, bo nie mają komu lepszemu lub równemu zdać tego ciężaru. I bodajże, gdyby istniało państwo ludzi dobrych, to by w nim walczono o to, żeby móc nie rządzić – tak jak teraz się walczy o rządy. Tam by się pokazało, że istotnie, kto rządzi prawdziwie, ten nie ma tego w naturze, żeby własnego interesu patrzał, tylko pilnuje interesów poddanego. Dlatego każdy człowiek myślący woli raczej, żeby ktoś inny dbał o jego pożytek, niż żeby sam miał kłopot dbając o drugiego.

Platon, Państwo

Odwiedza nas 39 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Początek strony