
Stopniowe oddalanie się moje od natury, a także od ludzi, w ostatnich latach - proces narastającego wieku mojego - czyni te stany duchowe coraz groźniejszymi. Życie człowieka staje się, z wiekiem, stalową pułapką. Na początku miękkość i giętkość, brnie się w to łatwo - ale teraz miękka dłoń życia staje się żelazna, chłód nieubłagany metalu i straszne okrucieństwo kostniejącej arterii.
Pozwólcie jednak: nie ma postawy duchowej, która by, doprowadzona do ostateczności i konsekwentna, nie była godna poważania. Może istnieć siła w słabości, stanowczość w chwiejności, konsekwencja w niekonsekwencji, a także wielkość w małości. Odważne tchórzostwo, miękkość ostra jak stal, atakująca ucieczka.
Dziennik 1959-1969, Witold Gombrowicz
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2013
Za dzielność najwyższej miary uchodziło w oczach starożytnych pogardzanie śmiercią - za największą marność lękanie się jej. Ale jest to prawdziwe zawsze - również dziś - dla każdego ludzkiego życia, o którym warto mówić. A skoro jest prawdziwe także to, że człowiek powinien umieć chrieć dla siebie czegoś więcej niż tylko samego cielesnego bytowania, to chociażby dlatego sam jest czymś więcej (lub może być, co tyle samo znaczy) niż tylko jednostką dzielącą wspólnie z innymi los szczególnego gatunku zwierząt (XLVII, 31).
Notatki, Nicola Chiaromonte
Fundacja Terytoria Książki, Gdańsk 2015
Zbliżamy się do starości, a życie w swoim znaczeniu wydaje nam się równie dziewicze, nienaruszone, nieprzeniknione i nie do przeniknięcia, równie niepojęte jak wówczas, gdy byliśmy dziećmi, chłopcami, młodzieńcami, ludźmi w sile wieku i wciąż na nowo - choć już rozszerzył się niejako zasięg naszego wzroku i naszych poczynań - stawaliśmy wobec tych samych zagadek: miłości, nienawiści, krzywdy, piękna, zamroczenia zmysłami, wspaniałości natury, śmierci. A Kallikles mówi do Sokratesa: „Zaprzestań subtelnych rozważań, zajmij się tym, co jest miłe Muzom i da ci reputację człowieka mądrego”.
Taka zachęta także odzywała się w nas przez całą przebytą dotąd drogę (XLVII, 30).
Notatki, Nicola Chiaromonte
Fundacja Terytoria Książki, Gdańsk 2015
Za najokropniejszą rzecz w historii naszej kultury uważam to, że myśmy zawsze, dobrowolnie lub pod przymusem, ograniczali sobie ducha. Cała nasza literatura, cała sztuka jest tego objawem. Gdy w ostatnich latach polską świadomość wsadzono do ciupy, nie było to może takie złe dla naszej duszy. Zahamowano nam i naszą dotychczasową, niewystarczającą, produkcję słowa, zastępując ją jawnym kłamstwem - natomiast więzień mógł rozmawiać ze sobą i, chyba, były to szczere rozmowy. Życie rozpadło się im na fałsz zewnętrzny i prawdę wewnętrzną - stan rzeczy ciężki, ale nie trujący. Któż wie, czy głupota nie zaostrzała, gdzieś w głębi, rozumu?
Dziennik 1959-1969, Witold Gombrowicz
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2013
Opuściliśmy w grudniu wybrzeże królestwa Walencji, lekki wiatr co chwila zmieniał kierunek. Niebo było czyste, ale północno-zachodnia część horyzontu stała w płomieniach: kłębowisko ciemnych chmur, wynurzając się gwałtownie zza widnokręgu, zdawało się zbliżać ku nam, grożąc nawałnicą. Wszyscy utkwiliśmy w nim oczy: zwały chmur, uniósłszy się na pewną wysokość, po chwili opadły zupełnie nisko i zbliżały się ku nam, ślizgając się po powierzchni morza. Skutkiem tarcia o wodę kłębiły się potężnie.
Chmury z dolnych warstw unosiły się do góry, a potem parły naprzód, jak gdyby chcąc inne prześcignąć, ale te, które pozostały w tyle, rychło je wyprzedzały. Kłębowisko zachowywało niezmiennie kształt gładkiej, pionowej, ogromnej ściany i zdawało się zachowywać ten kształt nawet wtedy, gdy spowiło już cały przód naszego okrętu.
Widziałem podczas moich podróży wiele wspaniałych zjawisk natury, ale zapewniam, że żadne z nich nie pozostawiło mi tak trwałego wspomnienia. Raz tylko byłem jego świadkiem, dziesięć lat zbiegło od tego czasu, a wrażenie, jakie mi po nim pozostało, jest tak silne, że mógłbym owe chmury jeszcze dziś narysować, gdyby tylko dały odtworzyć się na rysunku.
Jan Potocki, Podróże
Znalezione w: Jan Potocki. Biografia, François Rosset, Dominique Triaire
Odwiedza nas 62 gości oraz 0 użytkowników.