
TOMASZ RÓŻYCKI
Majdan
Jurijowi
Co jeszcze mam napisać? Że bronią się ogniem
przeciwko zimie i ciemnościom. Miasto płonie,
a oni robią wewnątrz drugie miasto z ciała
i krwi, mur oddechów. Jeśli zima się cofnie,
car wyśle przeciw buntownikom metalowe
tanki, fałszywe słowa i dużo pieniędzy.
Jeszcze - że tamci wyprowadzają go nago
na śnieg, biją, gwiżdżą, do ręki dają miotłę
i mówią: Hetmań nam, Kozacze! Potem robią
sobie pamiątkowe zdjęcia, w tle smolisty dym
i śnieg w brunatne plamy, proporcje niezachwiane.
I może jeszcze o tym momencie w kostnicy,
kiedy po dwóch godzinach wszystkie telefony
na zakrwawionym stole w korytarzu nagle
naraz zaczynają dzwonić i na ekranie
wyświetla się jedno słowo: Mama.
Majdan, Tomasz Różycki
Z tomu "Litery", który ukaże się nakładem wydawnictwa a5 w październiku 2016
Znaleziono w: Zeszyty Literackie Nr 135, jesień 2016


I po to wszystkie obowiązki względem przestrzeni
i po fajrancie niepewność puszczać na najwyższe obroty
żeby tak skończyć? Świt mnie dopadł nad ranem,
letnie noce są obrzydliwie krótkie i nie zdołałem
z powrotem nabrać pewności. Mogę patrzeć przez okno:
miasto jak miasto. Ruiny jeszcze trzymają się nieźle,
wiesz, o co mi chodzi. Trzymam wciąż pod łóżkiem
te pyłki, drobiny, gdzie białe, a gdzie czerwone pudełko
i przekładam ciągle świetlną smużkę. Ale kłamał lektor
reklamując swoje usługi: nie nauczymy się tego języka.
Nie w sześć tygodni, znów jesteśmy w plecy jedną próbę
porozumienia, już pal diabli tę krew i czystą białą ranę.
Co ja teraz zrobię w nieoswojonym ubraniu, zgiełku,
obcierających butach? Z tymi brzęczącymi w kieszeni
niepasującymi kluczami? Świt mnie dopadł nad ranem.
W którymś pudełku trzymam ciągle niepotrzebne światło.
Krzysztof Joniak
30.08.2016
"Każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ich wyników; wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury."
Artykuł 73 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej
Za dzielność najwyższej miary uchodziło w oczach starożytnych pogardzanie śmiercią - za największą marność lękanie się jej. Ale jest to prawdziwe zawsze - również dziś - dla każdego ludzkiego życia, o którym warto mówić. A skoro jest prawdziwe także to, że człowiek powinien umieć chrieć dla siebie czegoś więcej niż tylko samego cielesnego bytowania, to chociażby dlatego sam jest czymś więcej (lub może być, co tyle samo znaczy) niż tylko jednostką dzielącą wspólnie z innymi los szczególnego gatunku zwierząt (XLVII, 31).
Notatki, Nicola Chiaromonte
Fundacja Terytoria Książki, Gdańsk 2015
Odwiedza nas 19 gości oraz 0 użytkowników.